Wycieczka, której nie zapomnimy. Wyjazd do Poczdamu i Berlina.


Podczas trzydniowego wyjazdu odwiedziliśmy zachodnich sąsiadów – Niemcy. Uczniowie naszej szkoły mieli okazję zwiedzić dwa piękne miasta: Poczdam i Berlin – stolicę tego kraju.

W pierwszy dzień, po wielogodzinnej podróży autokarem dotarliśmy do Poczdamu. Jest to miasto we wschodnich Niemczech, położone nad Hawelą, jednocześnie stolica i największa metropolia kraju związkowego Brandenburgia. Znane jest głównie ze swoich bardzo cennych zabytków, głównie z zespołu parkowo – pałacowego Sanssouci, wybudowanego w XVIII wieku przez Fryderyka II Wielkiego,  od 1990 znajdującego się na liście światowego dziedzictwa UNESCO. Naszym głównym celem pierwszego dnia wycieczki było zwiedzenie  pięknych ogrodów i wtopionych w nie wspaniałych budowli, powstałych za czasów wspomnianego króla Prus Fryderyka II Wielkiego. Piękne kompozycje z krzewów i drzew zrobiły na wszystkich duże wrażenie.

Po dniu pełnym przeżyć udaliśmy się do hotelu położonego na obrzeżach Berlina. Jak wspomniała pani przewodnik rzadko się zdarza, aby grupy wycieczkowe nocowały w obrębie tej dużej stolicy europejskiej.

Kolejny dzień zapewnił nam niezliczoną ilość wrażeń. Rozpoczęliśmy od centrum i Placu Aleksandra, na którym uwagę wszystkich przykuła wieża telewizyjna, fontanna Neptuna i kościół Mariacki. Podążając w kierunku Katedry Berlińskiej i Wyspy Muzeów, minęliśmy po drodze pomnik Marcina Lutra – niemieckiego reformatora religijnego i inicjatora reformacji.

 Następnie udaliśmy się doSony Center – kompleksu budynków wykonanych przez firmę Sony na PotsdamerPlatz. Budowa została ukończona w 2000 roku za sumę 800 milionów dolarów. W kompleksie znajdują się sklepy, restauracje, centra konferencyjne, pokoje hotelowe, biura, muzea, Kino CineStar oraz IMAX i sklep „Sony Style”.

 Wielu osobom Berlin kojarzy się ze znanym na całym świecie „Murem Berlińskim” – symbolem politycznego podziału narodu niemieckiego na dwie części. Jest to również wspomnienie wielu tragedii i ofiar tych,którzy nie chcieli się pogodzić z tym z góry narzuconym ideologicznym „pomysłem”. Słuchając wspomnień pani przewodnik (naszej rodaczki mieszkającej od ponad 30 lat w tym mieście) cieszyliśmy się z faktu, że żyjemy w czasach pokoju i bez tak drastycznych podziałów.

Podczas wycieczki do Berlina nie może zabraknąć zdjęcia pod Bramą Brandenburską. Udając się do tego historycznego miejsca minęliśmy po drodze siedzibę prezydenta Niemiec oraz budynek Reichstagu. Mieliśmy okazję być świadkami dużej manifestacji zorganizowanej przez stowarzyszenia ekologiczne w związku z wyborami do Europarlamentu, która odbywała się pod Bramą Branderburską.

Kolejnym punktem naszego pobytu w ośmiomilionowym mieście było zwiedzenie metra oraz przejście w kierunku Pomnika Pomordowanych Żydów Europy. Położony na kilkunastu arach monument robi ogromne wrażenie. Setki betonowych prostopadłościanów bez jakiegokolwiek podpisu wprawiają w zadumę nad losem milionów niewinnych istnień ludzkich, które zostały zgładzone w wyniku chorej ideologii.

Zmęczeni całodziennym programem wyjechaliśmy na platformę widokową wieży telewizyjnej, aby zobaczyć z góry to, co udało się nam zwiedzić w ciągu dnia. Trzeba przyznać, że widok Berlina z ponad dwustu metrów zapiera dech w piersiach.

Ostatni dzień naszej wycieczki rozpoczęliśmy od spływu rzeką Sprewą. Ponad godzinny rejs statkiem pozwolił nam zobaczyć Berlin z nieco innej strony. Okazuje się, że z tej perspektywy jest równie piękny i wart obejrzenia. Przy okazji nadarzyła się możliwość doszlifowania znajomości języka niemieckiego i angielskiego, gdyż prowadzący tę wyprawę przewodnik w sposób ciekawy i humorystyczny opowiadał historie związane z tym miastem.

Na koniec wyprawy udaliśmy się do Kościoła Pamięci Cesarza Wilhelma. Obiekt ten był perłą architektury – wzniesiony przez cesarza Wilhelma II na cześć jego dziadka. Koszty budowy tej świątyni wyniosły 6,8 miliona marek w złocie. Świątynia z pięcioma wieżami miała wygląd monumentalny. Główna wieża o wysokości 113 m była najwyższa w mieście. Pod wpływem berlińskiego kościoła styl neoromański rozprzestrzenił w całych Niemczech. Kościół został zniszczony podczas bombardowania w listopadzie 1943 r. Po wojnie postanowiono go nie odbudowywać, zostawiają 68-metrową ruinę głównej wieży jako symbol antywojenny. Do niej dobudowano ośmiokątną nawę, sześciokątną dzwonnicę, czworokątną kaplicę i kruchtę.

Po odwiedzeniu sklepu z pamiątkami udaliśmy się w drogę powrotną do naszego kraju.

 Pełni wrażeń i niezapomnianych przeżyć jeszcze długo będziemy wracać do chwil spędzonych w Poczdamie i Berlinie. Była to kolejna lekcja interdyscyplinarna, łącząca wiele elementów niezwykle istotnych w procesie nauczania. Co ważne, poparta żywymi przykładami, których próżno czasem szukać w sali lekcyjnej. Zawierała elementy kulturowe oraz językowe i miała jednocześnie charakter wychowawczy. Umiejętność zachowania się w autobusie, restauracji, hotelu czy na ulicy jest niezbędna do funkcjonowania w dzisiejszej rzeczywistości.

 Nie może zabraknąć oczywiście podziękowań dla P. Anety Styrkowiec, która kontynuuje wspaniały pomysł wycieczek zagranicznych, przybliżając uczniom naszej szkoły poznawanie Europy. Przy kierowaniu tak trudnym przedsięwzięciem wspierali ją opiekunowie w osobach P. Patrycji Kubicz, P. Adrianny Laski i P. Edwarda Cudka. 

Zadowoleni uczniowie jeszcze w autobusie pytali, który kraj będą mogli odwiedzić w przyszłym roku.

Zapraszam do obejrzenia filmu

E. Cudek