Religia

Nauczyciel: Barbara Kierońska

15.06. – 19.06.2020

GRUPY: 1, 2, 3

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Dzień dobry dzieci.

Chcę dzisiaj z Wami zastanowić się nad pewnymi ważnymi słowami. Nazywane są one magicznymi słowami. Słowami, które działają cuda. Wiecie już o jakie słowa chodzi?  Może ten wierszyk troszkę Wam podpowie.

Wietrzyk porwał mój kapelusz biegnę za nim, już go chwytam
ale wietrzyk porwał znowu a kapelusz dalej zmyka…
Pobiegł Tomek co sił w nogach z wiatrem wcale nie był w zmowie,
Zręcznie złapał mój kapelusz, już go niesie. Co mu powiem? dziękuję

Bartek w biegu trącił Gosię bo chciał bardzo złapać Krzysia.
Gosia była obrażona na Bartka i na Krzysia.
Bartek jednak się zatrzymał – Nie płacz Gosiu, wina nasza,
Ja za Krzysia i za siebie bardzo, bardzo cię… przepraszam

Obiad dziś jest bardzo smaczny bo jem ulubiony groszek
Mam ochotę zjeść go więcej więc do mamy mówię… proszę

Ser kupuję, świeże bułki
proszę panią ekspedientkę o dwie śmietankowe rurki,
pani cienki papier bierze, pyszne rurki już pakuje,
pięknie pachną tak jak lubię, pani mówię więc ….dziękuję

Skacze Anka na kanapie i na brata właśnie spada
brat się krzywi, prawie płacze – co powiedzieć jej wypada?…przepraszam

Tymi ważnymi słowami, o których chcemy dzisiaj sobie powiedzieć są słowa:  proszę, przepraszam, dziękuję.  Kiedy na przykład mówimy dziękuję? Kiedy przepraszam albo dziękuję? Są różne sytuacje kiedy należy wypowiadać te słowa. Mówiąc je okazujemy szacunek innym ludziom i pokazujemy, że jesteśmy grzeczni.

Dobry Bóg również czeka na takie nasze słowa. Pragnie, abyśmy z nim rozmawiali. On nas zawsze wysłucha i zrozumie. Możemy mu dziękować za to, co od niego otrzymujemy, przepraszać, kiedy zrobimy coś złego oraz prosić wtedy, kiedy jesteśmy w potrzebie albo mamy  jakieś zmartwienie.Przyjrzyjcie się teraz tej ilustracji i posłuchajcie co się wydarzyło tego poranka.

Jak co dzień rano mama obudziła Julkę. Poprosiła ją żeby szybko się ubrała i przyszła na śniadanie. Gdy Julka wychodziła z pokoju, przypomniała sobie o swojej ulubionej lalce Zuzi. Chciała się nią pobawić i zabrała ją do kuchni. Mama zauważyła, że córeczka siada do śniadania z  zabawką wiec powiedziała: Kochanie teraz jest śniadanie. Przy jedzeniu nie powinnaś się bawić. Odłóż lalkę i wypij kakao.

Dziewczynka odłożyła lalkę, ale bardzo chciała się nią bawić. Gdy tylko mama wyszła, Julka wzięła lalkę i zaczęła się nią bawić na stole. Nagle zahaczyła nogą lalki o kubek i kakao wylało się na obrus i czyste ubranie Julki. Po chwili przyszła mama: Co się tu stało? –zapytała . Rozlało się kakao powiedziała Julka. Czy kotek przewrócił kubek? – dopytywała mama. Nie… To ja bawiłam się przy stole lalką – powiedziała dziewczynka, spuszczając głowę. Przepraszam mamo, że Cię nie posłuchałam. – Jest mi przykro, że mnie nie posłuchałaś, ale dobrze, że potrafisz przyznać się do winy. – mama pogłaskała Julkę.

Co Julka przyniosła ze sobą do stołu? Co powiedziała mama, gdy zobaczyła lalkę? Co się stało, gdy Julka zaczęła bawić się lalką? Jak się zachowała Julka, gdy mama zauważyła rozlane kakao? Co powiedziała mama do Julki?

Kochane dzieci. Pan Bóg chce, abyśmy zawsze mówili prawdę  i nie kłamali. Gdy zdarzy się nam zrobić coś złego, to należy przeprosić. Julka była nieposłuszna i mimo zakazu mamy bawiła się lalką podczas śniadania. Rozlała kakao, pobrudziła obrus i swoje ubranie.

Przypomnijcie, jakie słowo mówimy, gdy zdarzy się nam zrobić coś złego ?

Słowo „przepraszam” mówimy, gdy zrobimy coś niedobrego i chcemy to zło naprawić. Rodzicom, dziadkom czy pani w przedszkolu jest smutno i przykro, gdy dzieci kłamią. A kiedy mówimy prawdę, mamy coraz więcej przyjaciół .

Zadanie: Kochane dzieci. Niech każdy z Was przypomni sobie sytuację, kiedy było nieposłuszne. Przeproście Pana Jezusa za swoje niedobre zachowanie w czasie wieczornej modlitwy z rodzicami. Możecie to zrobić śpiewając tę piosenkę.

GRUPY: 4, 5, 6

CHCĘ NAŚLADOWAĆ JEZUSA W MIŁOŚCI I DOBROCI

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Dzień dobry dzieci.

Z czym kojarzy się Wam serce? Serce jest zazwyczaj dla wszystkich symbolem miłości, dobroci, życzliwości, sympatii.

Jest też ktoś, kto kocha każdego z Was. Na pewno powiecie, że jesteście kochane przez rodziców, rodzeństwo, dziadków. Owszem, ale całym swym sercem kocha Was jeszcze ktoś wyjątkowy – Pan Jezus.

Posłuchajmy historii, którą usłyszała Kasia od swojej babci: Ponad 300 lat temu żyła we Francji mała Małgosia. Od najmłodszych lat bardzo kochała Jezusa. Często z Nim rozmawiała. Podziwiała siostry zakonne, które spotykała. Widywała je modlące się w kościele i pomagające innym ludziom. Gdy miała 4 lata, obiecała należeć do Jezusa tak jak one. Gdy dorastała, miłość do Jezusa wypełniała całe jej serce. Tak jak obiecała, została siostrą zakonną. Najważniejszym wydarzeniem w jej życiu było spotkanie z Jezusem, podczas którego Jezus ukazał jej swoje Serce jaśniejące jak słońce. Mówił, że jest ono pełne miłości do wszystkich ludzi, nawet wtedy, gdy o Nim zapominają. Jezus prosił Małgorzatę, aby przez modlitwę i dobre czyny przypominała ludziom o przepełnionym miłością do nas Sercu Jezusa. Od tej chwili Małgosia jeszcze więcej się modliła, opiekowała się chorymi, obdarzała miłością wszystkich, którzy zwracali się do niej o pomoc. Starała się, aby jej serce było podobne do serca Jezusa.

 Jak miała na imię dziewczynka, która od najmłodszych lat kochała Jezusa?  Kim została Małgosia, gdy dorosła?  Kto był najważniejszy w życiu Małgosi?  Co robiła Małgosia, aby jej serce stało się podobne do Serca Jezusa?

Jezus stał się dla Małgosi najważniejszym nauczycielem, kochała Go i starała się naśladować Jego czyny. Małgosia pamiętała, że Jezus, kiedy żył na ziemi, nauczał, pocieszał strapionych, uzdrawiał chorych. Przeczytamy o tym w Piśmie Świętym, ale najpierw wyjaśnimy trudne słowa.

Galilea – to część Ziemi Świętej leżąca nad jeziorem. Kraj, w którym żył Jezus był bardzo suchy i pustynny, dlatego jezioro zwane Galilejskim było bardzo ważne. Łowiono w nim ryby, a nad brzegiem rosły piękne zielone drzewa i krzewy. Jezus często wędrował wokół jeziora ze swoimi uczniami, głosząc dobrą nowinę o Bogu, czyli Ewangelię.

Syria – to kraj sąsiadujący z ziemią Jezusa, do którego także dotarła wiadomość o Jego wspaniałych czynach.

Synagoga – to miejsce modlitwy.

Posłuchajmy, co Jezus czynił podczas swojego życia na ziemi.

Mt 4,23-24: „I obchodził Jezus całą Galileę, nauczając w tamtejszych synagogach, głosząc Ewangelię o królestwie i lecząc wszelkie choroby i wszelkie słabości wśród ludu. A wieść o Nim rozeszła się po całej Syrii. Przynoszono więc do Niego wszystkich cierpiących, których dręczyły rozmaite choroby i dolegliwości, (…) a On ich uzdrawiał”.

Co Jezus robił, wędrując po ziemi? (nauczał, głosił Ewangelię, leczył, pomagał)  O czym nauczał Jezus?  Jak zachowywali się ludzie słuchający Jezusa?  Co Jezus czynił, gdy przynoszono do Niego chorych i cierpiących?  Jakie choroby leczył Jezus?

Jezus prosił siostrę Małgorzatę, aby naśladowała Jego dobroć i miłość do ludzi. Jezus prosi o to również każdego z nas. Chce, abyśmy stawali się coraz lepsi, i pragnie nam w tym pomóc. Zastanówmy się, w jaki sposób my możemy naśladować Jezusa.

Zapraszam Was do zabawy, która pokaże kiedy możemy naśladować Pana Jezusa. Będzie potrzebna piłka i dowolna muzyka. Rodzice i dzieci  ustawiają się w kręgu. Poruszajcie się w rytm muzyki. Gdy muzyka ucichnie, mama rzuca piłką, do dziecka, które ma podać propozycję naśladowania Jezusa /np.: pomoc w przejściu starszej osobie przez ulicę; pomoc babci w niesieniu zakupów, częsta modlitwa, pomoc mamie w sprzątaniu itp.) i odrzucić piłkę na powrót do mamy. Zabawę powtarza się kilkakrotnie, zmieniając kierunek poruszania się i osoby odpowiadające.

Każdego dnia w naszym życiu zdarzają się sytuacje podobne do tych, które przedstawiliśmy. Powinniśmy wykorzystywać każdą sytuację, aby czynić dobro. W ten sposób nasze serce będzie się stawało podobne do Serca Jezusa.

Popatrzcie na obraz przedstawiający Najświętsze Serce Pana Jezusa. Serce Jezusa, w którym mieści się tyle miłości i dobroci, uwielbiane jest przez nas zawsze, ale szczególnie w czerwcu. W świątyniach odprawiane jest wtedy nabożeństwo, podczas którego modlimy się Litanią do Najświętszego Serca Jezusa. Pomódlmy się fragmentem tej modlitwy, powtarzając: „Zmiłuj się nad nami”. Prosimy tymi słowami Jezusa, aby wybaczył nam to, że nie zawsze chcemy Go naśladować.

 Serce Jezusa dobroci i miłości pełne –  Zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa cierpliwe i wielkiego miłosierdzia – Zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa włócznią przebite – Zmiłuj się nad nami.

Serce Jezusa źródło wszelkiej pociechy – Zmiłuj się nad nami.

My również podobnie jak siostra Małgorzata możemy odpowiedzieć na prośbę Jezusa, by kochać Go i stawać się coraz lepszymi. W tym celu podejmijmy jedno postanowienie. Pomyślcie, co to mogłoby być. Może będziemy się więcej modlić albo unikać kłótni? Będziemy sprzątać swój pokój. Nie będziemy używać brzydkich słów. Postarajcie się coś postanowić.

Powtórzcie teraz słowa króciutkiej modlitwy:  Jezu, bardzo Cię prosimy, pomóż zmieniać nasze czyny.

Czeka na Was teraz praca z podręcznikiem str. 112-113. W czasie kolorowania posłuchajcie piosenki  „Sercem kocham Jezusa”.

08.06. – 12.06.2020

GRUPY: 1, 2, 3, 4, 5, 6

ZMARTWYCHWSTAŁY JEZUS ODWIEDZA MOJĄ MIEJSCOWOŚĆ

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Dzień dobry przedszkolaki 🙂

Na początek zapraszam Was do posłuchania piosenki  „Jezus jest tu”.

Kiedy opowiadałam Wam o Ostatniej Wieczerzy, jaką Pan Jezus spożył ze swoimi uczniami, dowiedzieliście się, że Pan Jezus został z nami na zawsze w sakramencie Eucharystii. To On przemienia chleb w swoje Ciało w czasie Mszy Świętej. Jezus bardzo nas kocha. Aby być bliżej nas zamieszkał w białym chlebie. Choć nie jest podobny do tego, który zwykle jemy, to też chleb. Nazywany jest hostią.

Jest w roku taki wyjątkowy dzień, kiedy Zmartwychwstały Jezus obecny w hostii odwiedza nas w miejscach naszego zamieszkania, nazywamy ten dzień Uroczystością Bożego Ciała. W tym dniu, Jezus niesiony przez księdza w monstrancji, odwiedza nasze miasta i wsie.

Monstrancja to ozdobne naczynie liturgiczne, w którym ksiądz przenosi i wystawia na ołtarzu Ciało Jezusa pod postacią białego chleba.

Posłuchajmy, jak do świętowania tego dnia przygotowała się Kasia i jej rodzina:

Wczoraj ja i Ewelina zbierałyśmy kwiaty na łące. Bardzo trudno jest uzbierać cały koszyk kwiatów, bo niektóre z nich są bardzo małe. Gdy wróciłyśmy do domu, Piotrek bawił się z Markiem na podwórku. – Gdzie byłyście? – zapytali nas chłopcy. Pokazałyśmy im nazbierane kwiaty i Ewelina dodała: – To na jutrzejszą procesję. – Aha, to już jutro jest Boże Ciało – przypomniał sobie Piotrek. – Muszę sprawdzić, czy mama przygotowała mi białą albę, w której będę szedł podczas procesji. Marek, który stał zdziwiony z boku i przysłuchiwał się rozmowie, zapytał: – Co to takiego procesja Bożego Ciała? Pytanie to usłyszała babcia Marysia, która właśnie przyniosła z ogrodu więcej kwiatów do naszych koszyków. Podeszła do nas i powiedziała: – Procesja Bożego Ciała to uroczysta wędrówka, w której wszyscy idą odświętnie ubrani, a Jezus obecny w hostii wychodzi na ulice wsi i miast. Dziewczynki sypią przed Nim kwiaty, a ministranci niosą kadzidło i dzwonią dzwonkami. – To ja też pójdę przygotować się do procesji – powiedział Marek i szybko pobiegł do domu. Dzisiaj od rana cała moja rodzina szykowała się do przeżycia Uroczystości Bożego Ciała. Ja ubrałam się w moją nową, piękną sukienkę, a Piotrek włożył swoją komunijną, białą albę. W południe ruszyliśmy wszyscy do kościoła na Mszę Świętą. W kościele ksiądz mówił o dobrym Jezusie, który jest obecny wśród nas, bo bardzo nas kocha. Bardzo ucieszył mnie moment, gdy wyruszyliśmy z kościoła z procesją. Szłam tuż przed samą monstrancją niesioną przez księdza i razem z innymi dziewczynami sypałam kwiaty. Starałam się, najlepiej jak umiałam, sypać  kwiaty, które niosłam w koszyku. Po drodze cała procesja zatrzymywała się przy czterech ołtarzach, na których ksiądz stawiał monstrancję z Jezusem i modlił się. To był wspaniały dzień. W przyszłym roku też wezmę udział w procesji Bożego Ciała.

Co dziewczyny robiły na łące?  Dokąd poszła rodzina Kasi następnego dnia?  Co ksiądz niósł na początku procesji?  Kto jeszcze brał udział w procesji?  Dlaczego ludzie szli uroczyście ubrani w procesji?

Boże Ciało to uroczystość, w czasie której oddajemy cześć Panu Jezusowi obecnemu pod postacią chleba. Bierzemy udział w procesji, w czasie której dziewczynki sypią kwiaty, a chłopcy dzwonią dzwonkami. Jest to wyjątkowy moment wyznania naszej wiary w obecność Pana Jezusa. Wy też braliście pewnie już udział w takiej procesji. Żeby sobie o tym przypomnieć obejrzyjcie filmik, na którym być może niektórzy siebie zobaczą. Potem w katechizmach wykonajcie zadania na stronach 94-95. Powodzenia 🙂

01.06. – 05.06.2020

GRUPY: 1, 2, 3

Moje postępowanie.

Witam Was bardzo serdecznie. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Pewnego dnia tata przyprowadził Kacpra z przedszkola i powiedział: Dzisiaj mamy do wykonania ważne zadanie. Co takiego będziemy robili? zapytał zaciekawiony Kacper. Obiecałem mamie, że zawiesimy na ścianie w przedpokoju tę nową ramkę z waszymi zdjęciami – odpowiedział tata. Super-ucieszył się Kacper. Tata przyniósł z garażu drabinę i skrzynkę z narzędziami. Wspiął się na drabinę i przymierzył ramkę do ściany. Niestety pojawił się kłopot. Tata stał na drabinie i nie miał jak sięgnąć po młotek i gwoździe. Na szczęście Kacper pospieszył mu z pomocą. Szybko odszukał w skrzynce potrzebne narzędzia i podał tacie. Teraz tata mógł spokojnie powiesić ramkę ze zdjęciami. Wygląda to wspaniale – powiedział tata. Zachowałeś się bardzo dobrze, pomagając mi w pracy. Bardzo ci dziękuję. Wieczorem mama pochwaliła tatę i Kacpra za dobrze wykonane zadanie, a Kacper dostał nawet lizaka i całusa.

Jakie zadanie mieli do wykonania tata i Kacper? W czym Kacper pomógł tacie? Jaką nagrodę dostał od mamy Kacper?

Nasze dobre zachowanie podoba się Panu Bogu i ludziom. Kiedy dobrze postępujemy, wszyscy się z tego cieszą, podobnie jak rodzice Kacpra. Powinniśmy naszym dobrym zachowaniem sprawiać radość innym.

Powiedzcie teraz z czego, co zrobiliście ostatnio, ucieszyli się wasi rodzice?

Pewnie było tego sporo, bo macie serduszka pełne dobroci. Proście często w modlitwie żeby Pan Bóg dodawał Wam sił do czynienia dobra.

Umiem odróżnić dobro od zła.

Wszystko, co mamy od Pana Boga, jest dobre. Podziękujmy Bogu za jego dobroć. Każdy z Was może powiedzieć, za co chce Bogu podziękować. Np. Dziękuję Ci Boże za uśmiech mamy. Dziękuję Ci Boże za zabawę z tatą. Dziękuję Ci Boże za dobroć babci i dziadka. Dziękuję Ci Boże za……

Przyjrzyjcie się ilustracji. Co robią dzieci? Jakie mają miny?

Zauważcie, że jeśli między dziećmi panuje zgoda, miny mają uśmiechnięte, a jeśli nie, jedno z nich jest smutne.

Przygotujcie teraz dwa kartoniki. Na pierwszym narysujcie uśmiechniętą buźkę, a na drugim smutną. Oceńcie zachowanie dzieci przykładając odpowiedni kartonik.

Pan Bóg chce, abyśmy dobrze postępowali. Zastanówmy się, czy wszystko, co robimy, jest dobre? Za wszystko, co złe przepraszamy Cię, dobry Boże.

Starajcie się postępować dobrze, a jeśli zdarzy się Wam źle zachować pamiętajcie, że należy za to przeprosić.

Może dzisiaj zrobicie postanowienie, żeby zrobić dla kogoś coś miłego i dobrego. Powodzenia 🙂

GRUPY: 4, 5, 6

JESTEM MISJONARZEM JEZUSA

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Witajcie drogie dzieci.

Ostatnio poznaliście historię Zesłania Ducha Świętego. Apostołów umocnił Duch Święty i dał im dar opowiadania o Panu Jezusie ludziom na całym świecie.

Dobry Bóg kocha każdego z nas, niezależnie od tego, czy ktoś jest duży czy mały, czy ktoś jest gruby czy chudy, czy ktoś ma buzię jasną czy ciemną. Bóg kocha wszystkich ludzi mieszkających w różnych miejscach na świecie.

Czasem oglądamy w telewizji programy o dalekich krajach. Możemy wtedy zobaczyć, w jaki sposób żyją inni ludzie. Kto z Was oglądał filmy o innych krajach? Może opowiecie o życiu dzieci w innych miejscach na świecie? Świat jest ogromny i wszędzie mieszkają ludzie, których kocha dobry Bóg. Jednak są na ziemi miejsca, w których ludzie jeszcze nie słyszeli o Bogu i nie znają Go. Dlatego księża, siostry zakonne i inni ludzie (lekarze, pielęgniarki) jadą do tych miejsc (Afryka, Ameryka Południowa, Azja…), aby im opowiadać o wspaniałym i kochającym Jezusie i Jego Matce. Tych ludzi nazywamy misjonarzami i misjonarkami. Oni tak jak Apostołowie chcą opowiadać o Panu Bogu ludziom, którzy jeszcze go nie znają.

Posłuchajmy, co przydarzyło się Kasi: Wróciłam do domu bardzo wesoła i od progu zawołałam radośnie. – Mamusiu, w końcu wiem, kim będę, gdy dorosnę. Nie kończąc zdania, szybko pobiegłam do pokoju Piotrka. Po chwili wróciłam, trzymając w ręku mapę. Dopiero teraz mama mogła dopytać. – Kasiu, kim będziesz, gdy dorośniesz? – Będę misjonarką, pojadę do Afryki, by pomagać murzyńskim dzieciom poznawać dobrego Jezusa. Mama ze zdumieniem popatrzyła na mnie, kiedy zaczęłam oglądać mapę pożyczoną od Piotrka. Usiadła przy mnie i z zaciekawieniem zapytała: – Kasiu, skąd przyszedł ci do głowy taki pomysł? – Dziś podczas katechezy siostra czytała nam list od małego chłopca z Afryki o imieniu Mukasa. Mieszka on w małej wiosce w domu z liści bambusowych. Opiekuje się nim tylko babcia, bo tata i mama zginęli, kiedy ludzie z różnych miejscowości walczyli ze sobą. Mukasa często czuje się smutny i samotny. Kiedyś babcia powiedziała mu o dobrym Jezusie, który nas kocha. Mukasa bardzo chciałby poznać dobrego Jezusa. Dlatego napisał ten list i czeka na misjonarzy, którzy pomogą mu w poznaniu wspaniałego Jezusa. Siostra mówiła, że misjonarze niosą również inną pomoc: budują kościoły i kaplice, sale katechetyczne, szpitale, szkoły, domy dla dzieci, które nie mają rodziców, uczą również pisać i czytać nie tylko dzieci, ale i dorosłych. Opowiadałam bez wytchnienia, a mama słuchała z zainteresowaniem tego, co mówiłam. – Na koniec siostra powiedziała, że trzeba wiele rąk do pracy, bo jest jej tam bardzo dużo. Mamusiu, moje ręce są gotowe, ja chcę pomagać tym biednym ludziom. Mama ze wzruszeniem popatrzyła na mnie, przytuliła mnie mocno do siebie i powiedziała: – Kasiu twoje ręce są jeszcze zbyt małe, ale serce masz pełne dobroci i miłości. Najlepszą pomocą, jaką możemy im teraz ofiarować, jest nasza modlitwa. – Mamusiu, od dziś codziennie będę się modliła za misjonarzy i misjonarki, by mieli siłę i odwagę pomagać potrzebującym. A gdy dorosnę pojadę na misje! Z sąsiedniego pokoju wyszedł tata, który przysłuchiwał się wszystkiemu. Podszedł i powiedział: – Kasiu, jestem z ciebie bardzo dumny. Ty już dziś, dzięki twojej modlitwie i zapałowi, jesteś misjonarką Jezusa.

Kim chciała zostać Kasia, gdy dorośnie?  Czym zajmują się misjonarze i misjonarki?  W jaki sposób możemy pomóc misjonarzom i misjonarkom?

Przyjrzyjcie się tym zdjęciom:

Praca misjonarzy jest bardzo ciężka i potrzebują oni naszej pomocy. Mogą to być ofiary materialne, np. pieniądze, jedzenie, ubrania, jednak najlepszą naszą pomocą, jaką możemy im teraz ofiarować, jest nasza modlitwa. My też możemy być małymi misjonarzami i modlić się w intencjach misji.

Oto piosenka dla Was:

https://youtu.be/XM7zFc6Y6H4

Filmik o pracy na misjach:

https://youtu.be/aibTJ3zmeb4

Pomódl się dzisiaj za misjonarzy: Dobry Jezu, poślij misjonarzy do najdalszych krajów, w niedostępne miejsca, aby nieśli Ciebie i Twoją naukę tym, którzy jeszcze o Tobie nie słyszeli. Prosimy Cię, pomagaj misjonarzom, daj im siły, odwagę i radość.

W waszych książeczkach czekają na Was zadania na stronie 98-99. Powodzenia 🙂

25.05. – 29.05.2020

GRUPY: 1, 2, 3

JESTEM DZIELNY, GDY CHORUJĘ

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Witajcie drogie dzieci.

Chciałabym żebyśmy zaczęli od modlitwy za osoby, które chorują, a jest ich na świecie niestety bardzo dużo. „Zdrowaś Maryjo…”

Tydzień temu mogliście obejrzeć film o cudach jakie Pan Jezus uczynił wobec chorych, których spotykał. Nigdy nie przechodził obojętnie wobec potrzebującej osoby.

Chorowanie nie jest przyjemne. Z pewnością każdy z Was był kiedyś chory i może opowiedzieć jak się wtedy czuł. Kiedy chorujemy, źle się czujemy, boli nas głowa, kichamy. Jest nam smutno i nie mamy siły nic robić. Najczęściej w takiej sytuacji trzeba iść do lekarza, brać leki i leżeć w łóżku.

W podobnej sytuacji znalazła się kiedyś Julka. Posłuchajcie:

Pewnego ranka Julka obudziła się i czuła się bardzo dziwnie. Chciała wstać ale poczuła, że boli ją głowa. w dodatku zaczęła kaszleć. Wtedy do pokoju weszła mama, żeby ją obudzić i pomóc w ubieraniu. Gdy tylko spojrzała na córkę wiedziała, że coś jest nie w porządku. Położyła rękę na czole Julki i powiedziała: – Masz gorączkę. Musimy iść do lekarza. Julka się przestraszyła, bo trochę się bała pani w białym fartuchu. Ale mama uspokoiła ją: – Nie bój się. Pani doktor zbada cię, sprawdzi, co cię boli, zapyta, jak się czujesz i przepisze lekarstwo. U pani doktor było dokładnie tak, jak mówiła mama. Pani doktor zbadała Julkę, obejrzała jej gardło, posłuchała oddechu i zapytała jak się czuje.

Po powrocie do domu mama położyła Julkę do łóżka. Przyniosła gorącą herbatę i podała jej lekarstwa. Niektóre z nich były gorzkie, ale dziewczynka grzecznie je przyjęła. Julka wiedziała, że dzięki lekarstwom będzie zdrowa. Po południu mama znów przyniosła lekarstwa, które Julka bez marudzenia przyjęła, bo bardzo chciała wyzdrowieć. A podczas wieczornej modlitwy wszyscy prosili dobrego Boga o jej zdrowie. Dzięki troskliwej opiece mamy i dzielnemu przyjmowaniu leków Julka szybko wyzdrowiała.

Jak czuła się Julka? Do kogo zaprowadziła ją mama? Jak Julka zachowywała się, gdy mama podawała jej leki? O co wszyscy prosili Boga podczas wieczornej modlitwy?

Gdy Julka była chora wszyscy się nią opiekowali. Mama zaprowadziła ją do lekarza i podawała jej lekarstwa a cała rodzina modliła się o jej zdrowie.

W tym tygodniu nasze mamy mają swoje święto. Wasze mamy też się Wami opiekują. Podziękujcie za nie dobremu Panu Bogu w czasie modlitwy wieczornej J Pan Jezus pomagał chorym, których spotykał. Dzisiaj daje nam osoby, które się nami opiekują gdy chorujemy: troskliwych rodziców i rodzeństwo, lekarzy. Pan Bóg bardzo nas kocha i otacza nas podczas choroby szczególną opieką. Gdy zachorujecie, pamiętajcie, że możecie prosić go o pomoc. Posłuchajcie teraz piosenki, która mówi o wdzięczności Panu Bogu za wszystko co nas spotyka:

GRUPY: 4, 5, 6

ZMARTWYCHWSTAŁY JEZUS POSYŁA SWEGO DUCHA POCIESZYCIELA

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Witajcie drogie przedszkolaki.

Jezus jest zawsze z nami i pomaga nam w różnych sytuacjach. Dzisiaj dowiemy się, kto jeszcze udziela nam swojej pomocy i pociesza nas, kiedy jesteśmy smutni.

Posłuchajmy opowiadania z życia Marka.

Dzisiaj przyszedłem do przedszkola i od razu zauważyłem, że Kasia jest smutna. – Co się stało? – zapytałem. – Mama wpięła mi we włosy nową spinkę w kształcie kwiatka. Chciałam, żeby zobaczyły ją moje koleżanki. Szybko rozebrałam się w szatni i pobiegłam do sali. Zawołałam koleżanki, ale spinki już nie było. Teraz jest mi smutno. Tę spinkę dostałam od babci Marysi – opowiedziała mi Kasia. – Nie martw się – pocieszałem ją – spinka na pewno gdzieś leży. Chodź, pomogę ci jej szukać. Razem na pewno ją znajdziemy. Szukaliśmy spinki w sali, ale nigdzie jej nie było. Zapytałem panią, czy możemy wyjść do szatni, aby tam poszukać zguby. Pani zgodziła się. Szukaliśmy na podłodze i na ławkach. Kiedy nie mogliśmy znaleźć spinki, Kasia zaczęła płakać. Wziąłem ją za rękę i powiedziałem: – Nie płacz, Kasiu, poszukajmy jeszcze w twoich ubraniach. Podszedłem do kurtki Kasi, ale w kieszeniach nie było spinki. Zajrzałem do  czapki i krzyknąłem: – Kasiu, tu jest twoja zguba. Kasia ucieszyła się i powiedziała z radością: – Dziękuję ci, Marku, za to, że mnie pocieszałeś i znalazłeś moją spinkę.

Pytania do opowiadania:  Dlaczego Kasia była smutna?  Kto pocieszał Kasię?  W jaki sposób Marek pocieszał Kasię?  Jak Kasia podziękowała Markowi?

Czasem jesteśmy smutni. Smutek towarzyszy nam, gdy jesteśmy chorzy, zmęczeni, coś nam zginie lub coś nam się nie uda. Jest nam również smutno, gdy musimy rozstać się z kimś, kogo lubimy. W takich chwilach nasi przyjaciele pocieszają nas.

Jezus też miał przyjaciół, którymi byli Jego uczniowie. Oni cieszyli się z każdego spotkania z Jezusem. Pewnego dnia Jezus powiedział im, że musi wrócić do swego kochanego Ojca w niebie. Uczniowie zasmucili się, ponieważ było im dobrze z Jezusem. Posłuchajmy, w jaki sposób Jezus pocieszał swoich przyjaciół.

 (J 14,16.18-19.26): „Ja zaś będę prosił Ojca, a innego Pocieszyciela da wam, aby z wami był na zawsze (…). Nie zostawię was sierotami: Przyjdę do was. Jeszcze chwila, a świat nie będzie już Mnie oglądał. Ale wy Mnie widzicie, ponieważ Ja żyję i wy żyć będziecie (…). A Pocieszyciel, Duch Święty, którego Ojciec pośle w moim imieniu, On was wszystkiego nauczy i przypomni wam wszystko, co Ja wam powiedziałem”.

Pytania do tekstu biblijnego:  Kogo obiecał zesłać Jezus swoim uczniom? W czym będzie pomagał Duch Święty uczniom Jezusa?

Każdą modlitwę rozpoczynamy znakiem krzyża, wypowiadając jednocześnie słowa: „W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego”. Duch Święty, tak jak Jezus i Bóg Ojciec, jest Bogiem. Od chwili chrztu św. mieszka w każdym z nas.

Uczniowie Jezusa oczekiwali na spełnienie Jego obietnicy. Posłuchajmy, co wydarzyło się pewnego dnia  (Dz 2,1-4a): „Kiedy (…) znajdowali się wszyscy razem na tym samym miejscu. Nagle dał się słyszeć z nieba szum, jakby uderzenie gwałtownego wiatru, i napełnił cały dom, w którym przebywali. Ukazały się im też języki jakby z ognia, które się rozdzieliły, i na każdym z nich spoczął jeden. I wszyscy zostali napełnieni Duchem Świętym”.

Co wydarzyło się, gdy uczniowie przebywali razem?  Co zobaczyli uczniowie ponad swoimi głowami?  Kto ich napełnił swoją obecnością?

W ubiegłą niedzielę obchodziliśmy Wniebowstąpienie Pańskie. Pan Jezus 40 dni po swoim Zmartwychwstaniu wstępuje do nieba. Obiecuje swoim uczniom, że nie zostawi ich samymi. 10 dni później, kiedy uczniowie z Maryją przebywali w Wieczerniku nagle usłyszeli szum, jakby wiatru. Wtedy pod postacią ognistych płomyków zstąpił na nich Duch Święty, który dodał im odwagi do pójścia na cały świat i opowiadania wszystkim o Panu Jezusie. Nam też potrzeba takiej odwagi żebyśmy swoim postępowaniem pokazywali, że całym sercem wierzymy w Pana Jezusa. Prośmy o to słowami tej piosenki, którą mam nadzieję spróbujecie się nauczyć:

https://youtu.be/cjrt0dP10SY

Zajrzyjcie teraz do Waszych katechizmów. Str. 92-93 czeka na Was wycinanka oraz wyszukiwanie różnic na obrazkach. Powodzenia 🙂

18.05. – 22.05.2020

GRUPY: 1, 2, 3

Cieszy my się, że Jezus nas kocha. Jezus uzdrawia.

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus. Witajcie drogie dzieci J Dzisiaj chcemy dziękować dobremu Bogu za to, że jesteśmy zdrowi . Na początek zapraszam Was do obejrzenia tego filmiku:

https://youtu.be/OwXskLWVJCo

Choroby te powodują, że nie mogą widzieć, słyszeć, mówić, chodzić. Tacy ludzie są smutni. Z pomocą im przychodzą lekarze. Opowiedzcie teraz jak pomaga lekarz?

Lekarze pomagają chorym, przepisując odpowiednie leki. Czasem jednak choroba jest tak poważna, że nie ma na nią lekarstwa.

Gdy Pan Jezus żył na ziemi, również było wielu chorych. Gdy Jezus widział chorą osobę, pomagał jej. Nawet jeśli choremu nie mógł pomóc żaden lekarz, Jezus mógł przywrócić mu zdrowie. Takie działanie nazywamy uzdrawianiem.

Jezus może uzdrawiać, ponieważ jest Bogiem. Również teraz, gdy ktoś choruje, modlimy się do Jezusa i prosimy o zdrowie dla chorego. A kiedy jesteśmy zdrowi, dziękujmy Jezusowi za to. Możemy to wyrazić śpiewając piosenkę:  

http:// https://youtu.be/5tSsUlzi-6k

W czasie modlitwy wieczornej podziękuj dobremu Bogu za zdrowie swoje i Twoich bliskich.

W tym tygodniu obchodzimy szczególny dzień – 18 maja 1920 roku urodził się Karol Wojtyła, którego cały świat poznał jako papieża Jana Pawła II. Swoim życiem pokazał jak bardzo kocha Pana Boga i dlatego dzisiaj czcimy go jako świętego.

O Świętym Janie Pawle II dowiecie się więcej oglądając ten filmik.

https://www.youtube.com/watch?v=3Mpjh3o2P_A

GRUPY: 4, 5, 6

SZANUJĘ ZNAKI RELIGIJNE

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Drogie dzieci Dzisiaj opowiem Wam o wyjątkowym miejscu, jakim jest kościół.

– Jak należy się zachowywać, gdy idziemy do kogoś w odwiedziny?

– Komu sprawia radość nasze dobre zachowanie?

Gdy idziemy do kościoła, to idziemy odwiedzić dobrego Jezusa. Abyśmy lepiej zrozumieli, jak ważne jest właściwe zachowanie w kościele, nauczymy się piosenki:

https://youtu.be/XQ8g4xbyRHo

Jezus jest tu, Jezus jest tu. O wznieśmy ręce (dzieci wznoszą ręce do góry) Wielbiąc Jego imię, Jezus jest tu.

Bóg jest wśród nas, Bóg jest wśród nas. O wznieśmy ręce (dzieci wznoszą ręce do góry)

Wielbiąc Jego imię, Bóg jest wśród nas.           

W kościele w szczególny sposób jest obecny nasz dobry Bóg, Jego Syn – Jezus i Duch Święty.

– O czym śpiewaliśmy w tej piosence?

 (o obecności Jezusa i Boga w kościele)

– Co zrobiliśmy, aby uwielbić imię Jezusa?

 (wznieśliśmy ręce)

Kiedy wchodzimy do kościoła starannie się żegnamy: „W imię Ojca i Syna, i Ducha Świętego. Amen”. Potem klękamy i witamy dobrego Boga Ojca. W kościele zobaczymy wiele znaków Pana Boga.

Blisko ołtarza i znajduje się tabernakulum:

Tabernakulum – w tym miejscu mieszka Jezus pod postacią białego opłatka, który przyjmują wasi rodzice w czasie Mszy Świętej.

O obecności Jezusa przypomina nam czerwona lampka.

Gdy zobaczycie w kościele taką lampkę, to pamiętajcie, że w tym miejscu należy uklęknąć, aby okazać szacunek Jezusowi.

Wiemy, że kościół to dom Boży. Ludzie przychodzą tu porozmawiać w ciszy z dobrym Jezusem, który wysłuchuje ich modlitw. Mówiliśmy na początku, że gdy idziemy w odwiedziny, to staramy się dobrze zachowywać.

– Jak należy się zachowywać w kościele (nie wolno krzyczeć, biegać, hałasować)

– Czego nie należy przynosić do kościoła? (zabawek, cukierków, lizaków, lodów, gumy do żucia)

Gdy wchodzimy do czyjegoś domu, to zdejmujemy płaszcze, a przed wejściem do kościoła chłopcy powinni zdjąć czapki.

Poznajmy teraz ważne miejsca w kościele:

Ołtarz – to specjalny stół. Tak jak w rodzinie spotykamy się, aby jeść posiłek przy stole, tak przy ołtarzu, Jezus karmi nas. Przy ołtarzu ksiądz modli się razem ze wszystkimi obecnymi w kościele.

Chrzcielnica – w chrzcielnicy znajduje się woda święcona, którą ksiądz chrzci dzieci. W ten sposób zostaliśmy dziećmi Bożymi i od tego momentu należymy do wspólnoty Kościoła.

Ambonka – miejsce, gdzie czytane i wyjaśniane jest Pismo Święte.

Konfesjonał – miejsce, gdzie rodzice i starsze rodzeństwo przychodzą przeprosić dobrego Jezusa za złe postępowanie.

Powtórzcie teraz słowa: „Bogu chwałę oddajemy, jego znaki szanujemy”. Myślę, że z łatwością je zapamiętacie. Będziecie też wiedzieć od dzisiaj, jakie przedmioty w kościele są szczególnymi znakami Pana Boga.

Katechizm str. 36 – 37.

Dzisiaj obchodzimy szczególny dzień – 18 maja 1920 roku urodził się Karol Wojtyła, którego cały świat poznał jako papieża Jana Pawła II. Swoim życiem pokazał jak bardzo kocha Pana Boga i dlatego dzisiaj czcimy go jako świętego.

O Świętym Janie Pawle II dowiecie się więcej oglądając ten filmik.

https://www.youtube.com/watch?v=3Mpjh3o2P_A

Pomódlcie się dzisiaj wieczorem do Świętego Jana Pawła II i poproście o wszystko, co podpowiada Wam serduszko.

11.05. – 15.05.2020

GRUPY: 1, 2, 3

Pismo Święte wyjątkową księgą, która mówi nam o dobrym Bogu.

Witajcie Przedszkolaki. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Gdy wejdziecie do księgarni lub biblioteki, zobaczycie wiele różnych książek. Można się z nich dużo nauczyć i trzeba je szanować. Nie wolno nimi rzucać ani rozrywać. Trzeba też uważać, aby ich nie poplamić. Z podręczników uczą się dzieci w przedszkolu i szkole. Gdy nie rozumiemy jakiegoś słowa, to szukamy jego znaczenia w słowniku. Mama piekąc ciasto lub gotując zerka do książki kucharskiej. Ale wśród tych książek jest jedna wyjątkowa.

Czy wiecie, co to za książka? To jest Pismo Święte. Jest to księga bardzo ważna, ponieważ w niej zapisane są słowa Boga do człowieka. Czytając Pismo Święte, poznajemy Boga, a także życie ludzi, którzy Go kochali i mu służyli. Wy jeszcze nie umiecie czytać, ale możecie poprosić rodziców, aby przeczytali Wam słowa dobrego Boga.

 W Kościele, kiedy ksiądz skończy czytać fragment z Pisma Świętego całuje księgę. Oznacza to, że jest ona wyjątkowa i należy ją szanować. Kiedy ktoś czyta Pismo Święte, nie powinniśmy rozmawiać, tylko uważnie słuchać.

Z Pisma Świętego dowiemy się, że Pan Jezus też miał rodzinę: Maryję i opiekuna Józefa. Gdy miał 30 lat, opuścił dom rodzinny i zaczął wędrować ze swoimi uczniami. Pewnego dnia poprosili, aby opowiedział im o swoim Ojcu. Chcieli także, żeby ich nauczył, jak mogą z nim rozmawiać, to znaczy modlić się. Posłuchajcie fragmentu Pisma Świętego: „ Jezus przebywając w jakimś miejscu, modlił się, a kiedy skończył, rzekł jeden z uczniów do Niego: Panie, naucz nas modlić się, tak jak i Jan nauczył swoich uczniów. A On rzekł do nich: Kiedy będziecie się modlić, mówcie: Ojcze niech się święci Twoje imię , niech przyjdzie Twoje królestwo! Naszego chleba powszedniego dawaj nam na każdy dzień.”

O co uczniowie prosili Jezusa? Jak Jezus nauczył uczniów zwracać się do Boga? O co możemy prosić Boga Ojca?

Wiem, że dobrze znacie tę modlitwę, bo to „Ojcze nasz”. Sam Pan Jezus nauczył nas tej modlitwy. Jezus powiedział uczniom, że Bóg jest Jego Ojcem. Pozwolił uczniom zwracać się do Boga „Tato”. My także możemy do Boga mówić Ojcze, ale imię Boga należy wymawiać z szacunkiem. W tej modlitwie prosimy też Boga, aby nigdy nie zabrakło nam chleba oraz aby kochający Bóg zachował nas od tego, co złe.

A teraz coś miłego do posłuchania. Może nauczycie się tej piosenki:

https://youtu.be/DD7mFWBES7g

Drodzy rodzice. Serdecznie zapraszam do modlitwy w intencji ustania pandemii litanią loretańską w miesiącu poświęconym Maryi. W tym tygodniu także, 13 maja rocznica objawień fatimskich. Dla chętnych filmik:

http:// https://youtu.be/A7wDtlgbu4M

GRUPY: 4, 5, 6

ZMARTWYCHWSTAŁY JEZUS MÓWI DO MNIE PODCZAS MSZY ŚWIĘTEJ

I SPOTYKA SIĘ ZE MNĄ  PRZY SWOIM STOLE

Witajcie drogie Przedszkolaki 🙂  Poprośmy dobrego Boga o opiekę nad naszymi rodzinami słowami modlitwy Ojcze nasz

Dzisiaj będziemy uczyć się słuchać…  Co można usłyszeć będąc latem na łące?  A co słychać na spacerze w lesie?  Czyj głos usłyszeliście dziś po przebudzeniu?

Za chwilę pobawimy się w uważne słuchanie. Odgadnijcie co to za dźwięki.

http://odgłosy.pl/odglosy/burza01.mp3

http://odgłosy.pl/odglosy/slon.mp3

http://odgłosy.pl/odglosy/gwizdanie.mp3

http://odgłosy.pl/odglosy/dzwon-koscielny.mp3

Przekonaliście się, że aby usłyszeć jakiś głos niekoniecznie musimy to coś widzieć. Wyjaśnienie pojęć liturgia słowa i Ewangelia

Kogo widzimy na tej ilustracji?  Co robi ksiądz?  Co to za księga, którą ksiądz odczytuje podczas Mszy Świętej?

Podczas Mszy Świętej, po radosnym śpiewie „Alleluja”, ksiądz bierze do rąk księgę Pisma Świętego. Następnie wszyscy ludzie wstają, żeby uważnie słuchać. Ksiądz oznajmia, że będą to „słowa Ewangelii”. Ewangelia to księga, w której spisane są wydarzenia z życia Jezusa. Gdy w czasie Mszy Świętej ksiądz czyta Ewangelię, słyszymy wtedy samego Jezusa, chociaż Go nie widzimy. Słyszymy dobrą nowinę o Jego życiu. Dziś słuchaliśmy odgłosów nagrań  i odgadywaliśmy, kto je wydaje. Nie widzieliśmy niczego, ale mogliśmy rozpoznać odgłos. Podobnie na Mszy Świętej – nie widzimy zmartwychwstałego Jezusa, a jednak możemy naprawdę usłyszeć, co On mówi. Wiara i zaufanie Jezusowi pomagają nam usłyszeć Jego głos. Na Mszy Świętej widzimy tylko księgę i księdza, który czyta lub wyjaśnia słowa Pisma Świętego, ale wiemy, że przez niego mówi do nas sam Jezus. Pierwszą część Mszy Świętej, w której czytamy słowo Boże, nazywamy liturgią słowa.

Kiedy kogoś kochamy, to lubimy być blisko niego, rozmawiać z nim i słuchać, co ciekawego ma nam do powiedzenia. Dobry Jezus, nasz najlepszy Przyjaciel i Nauczyciel, mówi do nas słowa miłości podczas każdej Mszy Świętej i zachęca do uważnego słuchania. Pamiętajmy o tym, kiedy będziemy w niedzielę na Mszy Świętej.

Zastanówcie się teraz: Kto spotyka się przy stole?  Co robią ludzie, którzy siedzą razem przy stole?  Dlaczego ludzie spotykają się przy stole?

Ludzie, którzy się kochają, spotykają się przy stole, aby wspólnie spożywać posiłek. Kiedy mamy swoje urodziny lub imieniny, zapraszamy rodzinę i przyjaciół. Przygotowujemy im coś specjalnego do zjedzenia. Chcemy, aby nie byli głodni, ale cieszyli się razem z nami.

A teraz posłuchajmy opowiadania o ważnym wydarzeniu w rodzinie Kasi: W naszym domu od rana wszyscy byli poruszeni. Dzień ten był bardzo uroczysty, ponieważ mój brat Piotrek miał przystąpić po raz pierwszy do Komunii Świętej. Mama zaprosiła wszystkich do posiłku. Usiedliśmy razem do śniadania przy dużym stole: mama, tata, babcia Marysia, oczywiście Piotrek, ja i moja mała siostra Ola. Tata powiedział: – Pomódlmy się – i rozpoczął modlitwę. – Pobłogosław dobry Boże nas i ten posiłek, naucz nas dzielić się chlebem i miłością ze wszystkimi. – Amen – odpowiedzieliśmy wszyscy. Gdy jedliśmy śniadanie, wszyscy starali się być dla siebie mili, a zwłaszcza Piotrek pomagał innym jak mógł. Chciał nawet nakarmić małą Olę. Potem ubraliśmy się odświętnie, a Piotrek założył biały, długi strój, który nazywa się alba. – Mamo – powiedziałam – Piotrek wygląda tak, jakby miał białą szatę, którą Ola dostała na chrzcie. – Tak Kasiu, bo wyznał Jezusowi swoje złe czyny i ma czyste serce. On przyjmie dziś Ciało Jezusa pod postacią białej hostii. Gdy wszyscy byli już gotowi, pojechaliśmy do kościoła. Było tam wiele dzieci ubranych w białe stroje. Ksiądz mówił, że tak jak chleb leży na stole w domu, aby go zjeść i posilić się, tak Jezus pod postacią chleba leży na stole ołtarza, aby przyjąć Go w Komunii Świętej i mieć siłę dobrze żyć. Zapamiętałam też bardzo ważne słowa Jezusa, które ksiądz wypowiada w czasie Mszy Świętej: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje”.

Pytania do opowiadania:  Jaki szczególny dzień przeżywała rodzina Kasi?  Kogo mama zaprosiła do śniadania? W co był ubrany Piotrek?  Kogo przyjął Piotrek pod postacią białej hostii?  Jak ksiądz nazwał ołtarz?  Jakie słowa Jezusa zapamiętała Kasia?

Dobry Jezus zaprasza nas do swojego stołu i mówi do nas: „Bierzcie i jedzcie, to jest Ciało moje”. On tak bardzo nas kocha, że dzieli z nami chleb, abyśmy już nie byli głodni. Jezus pragnie, abyśmy jedząc Jego chleb, byli coraz lepsi, szczęśliwi i radośni. Aby być bliżej nas, Jezus, zamieszkał w białym chlebie. Ten chleb nazywany jest hostią. Ludzie wierzący w Jezusa słyszą Jego zaproszenie, dlatego przychodzą do kościoła i przyjmują Jego Ciało, pod postacią białej hostii. Ksiądz podaje ludziom Jezusa ukrytego w okrągłym, białym opłatku. Jezus przez ręce księdza przychodzi do nich, spotyka się z nimi, łączy się z nimi. W ten sposób obdarowuje ich swoją największą miłością, radością i szczęściem. To spotkanie nazywamy Komunią Świętą. Wy też kiedyś przyjmiecie Ciało Jezusa i przystąpicie do Komunii Świętej. Kto chce się dobrze przygotować do takiego spotkania z dobrym Jezusem, musi Go najpierw poznawać na katechezie, spotykać się z Nim na modlitwie w domu, przychodzić do Niego w każdą niedzielę do kościoła i słuchać z uwagą Jego słów, które mówi do nas przez księdza. Zadanie w katechizmie str. 86-89 Serdecznie zapraszam do modlitwy w intencji ustania pandemii litanią loretańską w miesiącu poświęconym Maryi. W tym tygodniu 13 maja rocznica objawień fatimskich. Dla chętnych filmik:

https://youtu.be/A7wDtlgbu4M

04.05. – 08.05.2020

GRUPY: 1, 2, 3, 4, 5, 6

Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus.

Witajcie drogie przedszkolaki 🙂  dzisiaj dowiemy się, dlaczego Maryję nazywamy Matką i Królową naszej Ojczyzny. Poznamy też miejsca, gdzie  Polacy oddają cześć Maryi jako Matce i Królowej.

Maryja jest naszą najlepszą Matką. Troszczy się o każdego z nas. O wszystkich naszych problemach mówi Jezusowi i prosi, by On nam pomagał. Maryja zawsze wspierała Jezusa. Gdy Jezus umierał na krzyżu, nie było przy Nim tych, którym przywrócił zdrowie, którym wyświadczał dobro. Uciekli również Jego uczniowie. Została tylko Maryja oraz najmłodszy z uczniów – Jan. Jezus, widząc swoją Matkę i ukochanego ucznia – Jana, w słowach „Oto Matka Twoja” wskazał Janowi, że Maryja będzie matką wszystkich ludzi.

W naszej ojczyźnie jest wiele miejsc, w których w szczególny sposób wraz z Maryją oddajemy cześć dobremu Bogu. W Polsce najbardziej znane są: Jasna Góra, Licheń, Gietrzwałd, Limanowa i Święta Lipka, gdzie znajdują się Jej obrazy lub figury. Chyba Wy też potraficie wymienić pobliskie – znane Wam – sanktuarium Maryjne? Tuchów.

Co oznacza słowo Sanktuarium? To miejsca lub kościoły, w których ludzie modlą się wraz z Maryją przy Jej obrazie lub figurze. Klasztor – miejsce, w którym żyją i modlą się zakonnicy albo zakonnice.

Sanktuarium, które odegrało największą rolę w dziejach narodu polskiego, to Jasna Góra, nazywana często duchową stolicą Polski. Jest to klasztor położony na wzgórzu zwanym Jasną Górą w mieście Częstochowie.

Wiemy, że stolicą Polski jest Warszawa. Wcześniej natomiast był nią Kraków. Jasna Góra jednak zawsze była miejscem, gdzie Polacy spotykali się ze swoją Matką. Tam czuli się wolni, nawet wtedy, gdy Polska była w niewoli.

Popatrzmy na obraz Matki Bożej Częstochowskiej.

– Co charakterystycznego dostrzegamy na twarzy Maryi? (rysy, rany)

Posłuchajcie opowiadania:

Zapytajcie swoich rodziców i bliskich, czy byli na Jasnej Górze i poproście, by wam o tym miejscu opowiedzieli.

Nauczymy się teraz „Apelu Jasnogórskiego”:        

Maryjo, Królowo Polski, jestem przy Tobie, pamiętam, czuwam.

(Codziennie o godzinie 21.00 transmitowany jest Apel Jasnogórski z kaplicy cudownego obrazu)

Tu obejrzycie w skrócie historię Jasnogórskiego obrazu

https://youtu.be/WJcizEcjMqE

Podobnie jak wszyscy Polacy oddajmy Maryi, naszej Matce i Królowej, nasze troski, smutki i radości. Miesiąc maj jest miesiącem szczególnej modlitwy do Matki Bożej.

Pamiętajmy o nabożeństwach majowych i odmawianiu lub śpiewaniu litanii loretańskiej.

https://youtu.be/rtpmbBKZkDk

Pozdrawiam wszystkich serdecznie.